<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Wokowe opowieści</title>
	<atom:link href="http://balcer.wordpress.com/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://balcer.wordpress.com</link>
	<description>Kuchnia azjatycka, płonące woki, Chiny, Vietnam</description>
	<lastBuildDate>Tue, 24 Nov 2009 17:25:23 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Komentarz do wpisu Chiński parownik bambusowy, którego autorem jest xevf</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/04/05/chinski-parownik-bambusowy/#comment-1209</link>
		<dc:creator>xevf</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Nov 2009 17:25:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/04/05/chinski-parownik-bambusowy/#comment-1209</guid>
		<description>Widzialem tez ostatnio na allegro cena byla przyzwoita ;)

http://allegro.pl/item828147642_chinski_parowar_parownik_bambusowy_17_cm.html</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Widzialem tez ostatnio na allegro cena byla przyzwoita <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><a href="http://allegro.pl/item828147642_chinski_parowar_parownik_bambusowy_17_cm.html" rel="nofollow">http://allegro.pl/item828147642_chinski_parowar_parownik_bambusowy_17_cm.html</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Chińskie woki, którego autorem jest Robin</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/04/25/chinskie-woki/#comment-1208</link>
		<dc:creator>Robin</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Nov 2009 20:02:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/04/25/chinskie-woki/#comment-1208</guid>
		<description>Cześć johndoe. Woka zamawiałem na angielskim ebayu od użytkownika &quot;taost&quot;. A kosztował mnie jakieś 180-190 zł z przesyłką do Polski.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć johndoe. Woka zamawiałem na angielskim ebayu od użytkownika &#8220;taost&#8221;. A kosztował mnie jakieś 180-190 zł z przesyłką do Polski.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Chińskie woki, którego autorem jest johndoe</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/04/25/chinskie-woki/#comment-1207</link>
		<dc:creator>johndoe</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Nov 2009 13:01:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/04/25/chinskie-woki/#comment-1207</guid>
		<description>ile cię ten wok kosztował i gdzie zamawiałeś?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ile cię ten wok kosztował i gdzie zamawiałeś?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Chińskie woki, którego autorem jest Robin</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/04/25/chinskie-woki/#comment-1206</link>
		<dc:creator>Robin</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Nov 2009 00:10:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/04/25/chinskie-woki/#comment-1206</guid>
		<description>Ok, udało się jak sami widzicie :-).

Pozdrowienia
Robin</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ok, udało się jak sami widzicie <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>Pozdrowienia<br />
Robin</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Chińskie woki, którego autorem jest Robin</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/04/25/chinskie-woki/#comment-1205</link>
		<dc:creator>Robin</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Nov 2009 00:10:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/04/25/chinskie-woki/#comment-1205</guid>
		<description>http://img217.imageshack.us/i/img0888resize.jpg/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://img217.imageshack.us/i/img0888resize.jpg/" rel="nofollow">http://img217.imageshack.us/i/img0888resize.jpg/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Chińskie woki, którego autorem jest Robin</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/04/25/chinskie-woki/#comment-1204</link>
		<dc:creator>Robin</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Nov 2009 00:04:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/04/25/chinskie-woki/#comment-1204</guid>
		<description>http://img408.imageshack.us/i/img0889resize.jpg/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://img408.imageshack.us/i/img0889resize.jpg/" rel="nofollow">http://img408.imageshack.us/i/img0889resize.jpg/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Chińskie woki, którego autorem jest Robin</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/04/25/chinskie-woki/#comment-1203</link>
		<dc:creator>Robin</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Nov 2009 23:57:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/04/25/chinskie-woki/#comment-1203</guid>
		<description>No i jest problem, skrypt automatycznie wycina linki do zdjęć które zamieściłem w komentarzu. Ktoś wie jak sobie z tym poradzić?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No i jest problem, skrypt automatycznie wycina linki do zdjęć które zamieściłem w komentarzu. Ktoś wie jak sobie z tym poradzić?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Chińskie woki, którego autorem jest Robin</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/04/25/chinskie-woki/#comment-1202</link>
		<dc:creator>Robin</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Nov 2009 23:52:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/04/25/chinskie-woki/#comment-1202</guid>
		<description>To ja się pochwalę moim nowym nabytkiem. Choć w sumie nie takim nowym bo mam go od wakacji, przez ten czas był dość mocno testowany :-). Kupiłem na ebayu wok ręcznie kuty, przesyłka prosto z Szanghaju. Nie jest to fabryczna masówka, tylko wok wykuwany ręcznie na gorąco. Gdy go dostałem pokryty był sporą warstwą zgorzeliny pozostałej po kuciu (musiałem to przeczyścić dokładnie papierem ściernym bo śmierdziało podczas podgrzewania). Wok ma widoczne ślady po uderzeniach młotkiem, ogólnie widać że to ręczna robota, uchwyty są również przekuwane i ręcznie nitowane. Jestem z niego zadowolony dużo bardziej niż z woka mandaryńskiego, którego używałem wcześniej. Co prawda wymaga silniejszego źródła ciepła (zresztą chyba każdy wok kantoński różni się tym od mandaryńskiego), ale jest lepszy w użytkowaniu i wygląda o niebo lepiej, po prostu rasowo :-). Dwie najważniejsze cechy które zauważyłem: wok wypala się bez porównania lepiej niż fabryczna masówka, po prostu nie jest tak gładki. Użytkując go na zwykłej kuchence osiągnąłem efekt równomiernego wypalenia, podczas gdy wok fabryczny miał zawsze w środku niewypalone koło tam gdzie nie grzał palnik. Druga sprawa: paradoksalnie mimo tego że wok nie jest tak gładki jak produkt z fabryki, utrzymanie w czystości jest dużo łatwiejsze. Nie wiem na czym to polega, ale myje się go o wiele łatwiej i szybciej niż woka fabrycznego. Wrzucam fotki cobyście mogli go obejrzeć. Wok przed wypaleniem, świeżo po czyszczeniu ze zgorzeliny.
&lt;a href=&#039;http://img408.imageshack.us/i/img0889resize.jpg/&#039; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;&lt;/a&gt;
&lt;a href=&#039;http://img5.imageshack.us/i/img0890resize.jpg/&#039; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;&lt;/a&gt;

Pozdrowienia</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To ja się pochwalę moim nowym nabytkiem. Choć w sumie nie takim nowym bo mam go od wakacji, przez ten czas był dość mocno testowany <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> . Kupiłem na ebayu wok ręcznie kuty, przesyłka prosto z Szanghaju. Nie jest to fabryczna masówka, tylko wok wykuwany ręcznie na gorąco. Gdy go dostałem pokryty był sporą warstwą zgorzeliny pozostałej po kuciu (musiałem to przeczyścić dokładnie papierem ściernym bo śmierdziało podczas podgrzewania). Wok ma widoczne ślady po uderzeniach młotkiem, ogólnie widać że to ręczna robota, uchwyty są również przekuwane i ręcznie nitowane. Jestem z niego zadowolony dużo bardziej niż z woka mandaryńskiego, którego używałem wcześniej. Co prawda wymaga silniejszego źródła ciepła (zresztą chyba każdy wok kantoński różni się tym od mandaryńskiego), ale jest lepszy w użytkowaniu i wygląda o niebo lepiej, po prostu rasowo <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> . Dwie najważniejsze cechy które zauważyłem: wok wypala się bez porównania lepiej niż fabryczna masówka, po prostu nie jest tak gładki. Użytkując go na zwykłej kuchence osiągnąłem efekt równomiernego wypalenia, podczas gdy wok fabryczny miał zawsze w środku niewypalone koło tam gdzie nie grzał palnik. Druga sprawa: paradoksalnie mimo tego że wok nie jest tak gładki jak produkt z fabryki, utrzymanie w czystości jest dużo łatwiejsze. Nie wiem na czym to polega, ale myje się go o wiele łatwiej i szybciej niż woka fabrycznego. Wrzucam fotki cobyście mogli go obejrzeć. Wok przed wypaleniem, świeżo po czyszczeniu ze zgorzeliny.<br />
<a href='http://img408.imageshack.us/i/img0889resize.jpg/' rel="nofollow"></a><br />
<a href='http://img5.imageshack.us/i/img0890resize.jpg/' rel="nofollow"></a></p>
<p>Pozdrowienia</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Chiński parownik bambusowy, którego autorem jest Fifi</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/04/05/chinski-parownik-bambusowy/#comment-1201</link>
		<dc:creator>Fifi</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Nov 2009 21:29:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/04/05/chinski-parownik-bambusowy/#comment-1201</guid>
		<description>Wszystko jest w Wólce. Parowniki i hot-poty też.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystko jest w Wólce. Parowniki i hot-poty też.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Chiński parownik bambusowy, którego autorem jest czolgista1985</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/04/05/chinski-parownik-bambusowy/#comment-1200</link>
		<dc:creator>czolgista1985</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 11:58:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/04/05/chinski-parownik-bambusowy/#comment-1200</guid>
		<description>W Chinach :) lece teraz w sobote i jak uda mi sie przywiezc 1 dodatkowo to odsprzedam ci go po cenie od chinczykow.
a w razie czego - jestem importerem z chin wiec jak cos to mowcie

ale z innej beczki - marzy mi sie sklep z prawdziwego zdarzenia gdzies w wielkopolsce (jestem z poznania) - gdzie mozna kupic hotpoty, przyprawy itd itp - asortyment wszystkich skladnikow do azjatyckiej kuchni w 1 miejscu.
warunki mam zeby to sprowadzic - pytanie tylko czy to sie przyjmie i jak bedzie z zezwoleniem na jedzenie...oby sanepid sie nie czepial wszystkiego</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W Chinach <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  lece teraz w sobote i jak uda mi sie przywiezc 1 dodatkowo to odsprzedam ci go po cenie od chinczykow.<br />
a w razie czego &#8211; jestem importerem z chin wiec jak cos to mowcie</p>
<p>ale z innej beczki &#8211; marzy mi sie sklep z prawdziwego zdarzenia gdzies w wielkopolsce (jestem z poznania) &#8211; gdzie mozna kupic hotpoty, przyprawy itd itp &#8211; asortyment wszystkich skladnikow do azjatyckiej kuchni w 1 miejscu.<br />
warunki mam zeby to sprowadzic &#8211; pytanie tylko czy to sie przyjmie i jak bedzie z zezwoleniem na jedzenie&#8230;oby sanepid sie nie czepial wszystkiego</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Chiński parownik bambusowy, którego autorem jest misfit</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/04/05/chinski-parownik-bambusowy/#comment-1199</link>
		<dc:creator>misfit</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Oct 2009 14:07:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/04/05/chinski-parownik-bambusowy/#comment-1199</guid>
		<description>Zna ktos jakies miejsce gdzie mozna kupic taki parownik BAMBUSOWY ?

Krzysztof
libersky@europe.com</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zna ktos jakies miejsce gdzie mozna kupic taki parownik BAMBUSOWY ?</p>
<p>Krzysztof<br />
<a href="mailto:libersky@europe.com">libersky@europe.com</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Chińskie woki, którego autorem jest Barnaba</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/04/25/chinskie-woki/#comment-1198</link>
		<dc:creator>Barnaba</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Oct 2009 17:35:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/04/25/chinskie-woki/#comment-1198</guid>
		<description>Ludzie coście się na tą &quot;stal-węglową&quot; uparli?! Jestem kowalem i wiem co nieco o stali. Generalnie termin STAL oznacza stop żelaza i węgla. A jeśli wam chodzi o stale wysoko węglowe to do produkcji woków nie nadają się kompletnie, ponieważ takowe są ulepszane cieplnie. 
   A tak poza tym na marginesie zastanawiałem się nad wykuciem takiego woka tylko nie wiem jaka grubość blachy będzie optymalna?

pozdrawiam wszystkich fanów kuchni orientalnej</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ludzie coście się na tą &#8220;stal-węglową&#8221; uparli?! Jestem kowalem i wiem co nieco o stali. Generalnie termin STAL oznacza stop żelaza i węgla. A jeśli wam chodzi o stale wysoko węglowe to do produkcji woków nie nadają się kompletnie, ponieważ takowe są ulepszane cieplnie.<br />
   A tak poza tym na marginesie zastanawiałem się nad wykuciem takiego woka tylko nie wiem jaka grubość blachy będzie optymalna?</p>
<p>pozdrawiam wszystkich fanów kuchni orientalnej</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Chińskie woki, którego autorem jest tomek</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/04/25/chinskie-woki/#comment-1197</link>
		<dc:creator>tomek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Sep 2009 07:11:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/04/25/chinskie-woki/#comment-1197</guid>
		<description>prosze o informacje gdzie mozna kupic patelnie pekinska lub wok ze stali weglowej nie powlekanej teflonem lub innym materialem nieprzywierajacym</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>prosze o informacje gdzie mozna kupic patelnie pekinska lub wok ze stali weglowej nie powlekanej teflonem lub innym materialem nieprzywierajacym</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Kurczak z trawą cytrynową w sosie z czarnej fasoli, którego autorem jest Jan Dzban</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/09/30/kurczak-z-trawa-cytrynowa-w-sosie-z-czarnej-fasoli/#comment-1196</link>
		<dc:creator>Jan Dzban</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Aug 2009 10:09:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/09/30/kurczak-z-trawa-cytrynowa-w-sosie-z-czarnej-fasoli/#comment-1196</guid>
		<description>Wszystko fajnie ale ta trawa cytrynowa jest suszona i nie umywa się do świeżej. Swieżutką można nabyć w makro (polecam też zieloną kolendrę)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystko fajnie ale ta trawa cytrynowa jest suszona i nie umywa się do świeżej. Swieżutką można nabyć w makro (polecam też zieloną kolendrę)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Palnik WOK Sonarema 8045, którego autorem jest Pawel</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2006/11/06/palnik-wok-sonarema-8045/#comment-1195</link>
		<dc:creator>Pawel</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Jul 2009 10:34:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2006/11/06/palnik-wok-sonarema-8045/#comment-1195</guid>
		<description>Znalazłem pare fajnych profesjonalnych kuchenek wokowych - ogólnie należy szukać na amerykanskich stronach pod nazwą &quot;Wok range&quot;. Niektóre mają po 120 000 BTU, ceny zaczynają się od $800

np.: http://search.instawares.com/wok-burner.0.3.0.htm
http://www.foodservicewarehouse.com/imperial/ihr-24-jw/p352056.aspx

Pomarzyć można....</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Znalazłem pare fajnych profesjonalnych kuchenek wokowych &#8211; ogólnie należy szukać na amerykanskich stronach pod nazwą &#8220;Wok range&#8221;. Niektóre mają po 120 000 BTU, ceny zaczynają się od $800</p>
<p>np.: <a href="http://search.instawares.com/wok-burner.0.3.0.htm" rel="nofollow">http://search.instawares.com/wok-burner.0.3.0.htm</a><br />
<a href="http://www.foodservicewarehouse.com/imperial/ihr-24-jw/p352056.aspx" rel="nofollow">http://www.foodservicewarehouse.com/imperial/ihr-24-jw/p352056.aspx</a></p>
<p>Pomarzyć można&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Patelnia płaska ze stali węglowej, którego autorem jest Mariusz</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/09/17/patelnia-plaska-ze-stali-weglowej/#comment-1194</link>
		<dc:creator>Mariusz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Jul 2009 21:05:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/09/17/patelnia-plaska-ze-stali-weglowej/#comment-1194</guid>
		<description>Przeczytałem opisy na kilku forach.
Kupiłem patelnię żeliwną 70PLN (ciężka)
Kupiłem patelnię stalową 70PLN (średnio ciężka)
Kupiłem patelnię stalowo węglową (stal niebieska,lekka)

Gruntowanie:
Żeliwną gruntowałem smalcem w piekarniku - super nie zamienię jej nigdy na żaden teflon

Stalową gruntowałem solą przez kilka godzin (średni efekt i potrafi zniszczyć kuchenkę zmycie super gorącej soli z kuchenki powoduje zarysowania na emalii kuchenki. (więc mimo wszystko wróciłem do gruntowania smalcem) 

Stalowo węglowej nie gruntowałem wcale.

Wszystkie trzy sprawują się super nic się nie przykleja i nie mam ŻADNYCH problemów. Używam ich już kilka miesięcy i zastanawiam się jak można było namówić mnie kiedyś na teflon. Po prostu nie jestem w stanie pojąć jak mogłem kiedyś używać teflonu i za pomocą jakich argumentów mnie do tego przekonano. Mam coś tańszego (bo nie muszę ich zmieniać co roku) i w efekcie lepszego (bo nie martwię się że je porysuje) i zdrowszego (bo jedzenie z żeliwnej patelnie smakuje jakby lepiej- nie umiem tego wyjaśnić).

Żeby nie było, mam ponad 30 na karku, dzieciaki i zonę która była bardzo sceptycznie do tego nastawiona. (Teflony wyrzuciła na 3 dzień).

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przeczytałem opisy na kilku forach.<br />
Kupiłem patelnię żeliwną 70PLN (ciężka)<br />
Kupiłem patelnię stalową 70PLN (średnio ciężka)<br />
Kupiłem patelnię stalowo węglową (stal niebieska,lekka)</p>
<p>Gruntowanie:<br />
Żeliwną gruntowałem smalcem w piekarniku &#8211; super nie zamienię jej nigdy na żaden teflon</p>
<p>Stalową gruntowałem solą przez kilka godzin (średni efekt i potrafi zniszczyć kuchenkę zmycie super gorącej soli z kuchenki powoduje zarysowania na emalii kuchenki. (więc mimo wszystko wróciłem do gruntowania smalcem) </p>
<p>Stalowo węglowej nie gruntowałem wcale.</p>
<p>Wszystkie trzy sprawują się super nic się nie przykleja i nie mam ŻADNYCH problemów. Używam ich już kilka miesięcy i zastanawiam się jak można było namówić mnie kiedyś na teflon. Po prostu nie jestem w stanie pojąć jak mogłem kiedyś używać teflonu i za pomocą jakich argumentów mnie do tego przekonano. Mam coś tańszego (bo nie muszę ich zmieniać co roku) i w efekcie lepszego (bo nie martwię się że je porysuje) i zdrowszego (bo jedzenie z żeliwnej patelnie smakuje jakby lepiej- nie umiem tego wyjaśnić).</p>
<p>Żeby nie było, mam ponad 30 na karku, dzieciaki i zonę która była bardzo sceptycznie do tego nastawiona. (Teflony wyrzuciła na 3 dzień).</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Palnik WOK Sonarema 8045, którego autorem jest Andreas</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2006/11/06/palnik-wok-sonarema-8045/#comment-1193</link>
		<dc:creator>Andreas</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Jul 2009 16:23:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2006/11/06/palnik-wok-sonarema-8045/#comment-1193</guid>
		<description>Foker 9,2 kw burner for 70 Euro from Germany 
http://stores.shop.ebay.de/Der-Propan-Gasgerate-Shop__W0QQ_armrsZ1</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Foker 9,2 kw burner for 70 Euro from Germany<br />
<a href="http://stores.shop.ebay.de/Der-Propan-Gasgerate-Shop__W0QQ_armrsZ1" rel="nofollow">http://stores.shop.ebay.de/Der-Propan-Gasgerate-Shop__W0QQ_armrsZ1</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Modyfikacja palnika WOK Sonarema 8045, którego autorem jest Andreas</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/02/20/modyfikacja-palnika-wok-sonarema-8045/#comment-1192</link>
		<dc:creator>Andreas</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Jul 2009 19:59:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/02/20/modyfikacja-palnika-wok-sonarema-8045/#comment-1192</guid>
		<description>look here for wok burner http://wok-world.de</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>look here for wok burner <a href="http://wok-world.de" rel="nofollow">http://wok-world.de</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Wołowina z młodymi pędami bambusa, którego autorem jest liza</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/10/09/wolowina-z-mlodymi-pedami-bambusa/#comment-1191</link>
		<dc:creator>liza</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Jun 2009 07:50:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/10/09/wolowina-z-mlodymi-pedami-bambusa/#comment-1191</guid>
		<description>cie kawy artykuł o pędach bambusa http://zdrowie.netbird.pl/?app=452</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>cie kawy artykuł o pędach bambusa <a href="http://zdrowie.netbird.pl/?app=452" rel="nofollow">http://zdrowie.netbird.pl/?app=452</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Palnik WOK Sonarema 8045, którego autorem jest buktor</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2006/11/06/palnik-wok-sonarema-8045/#comment-1190</link>
		<dc:creator>buktor</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2009 23:06:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2006/11/06/palnik-wok-sonarema-8045/#comment-1190</guid>
		<description>Rafał zewnętrzny element nie rogrzewa się tak bardzo...płomień pali sie do góry i lekko na bok. Ale... podczas smażenia na woku z płomieniem na maxa temperatura między kuchenka a wokiem robi się coraz większa (chwilowo nawet jest bardzo gorąco). Nie wiem czy to może uszkodzić blat - kamiennemu nic nie zrobi ale laminat może sie pofałdowac od ciepła... No i jest jeszcze kwestia swobodnego dopływu powietrza do palników.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rafał zewnętrzny element nie rogrzewa się tak bardzo&#8230;płomień pali sie do góry i lekko na bok. Ale&#8230; podczas smażenia na woku z płomieniem na maxa temperatura między kuchenka a wokiem robi się coraz większa (chwilowo nawet jest bardzo gorąco). Nie wiem czy to może uszkodzić blat &#8211; kamiennemu nic nie zrobi ale laminat może sie pofałdowac od ciepła&#8230; No i jest jeszcze kwestia swobodnego dopływu powietrza do palników.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Kurczak z brokułami, którego autorem jest Radek</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/11/19/kurczak-z-brokulami/#comment-1189</link>
		<dc:creator>Radek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2009 14:59:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/11/19/kurczak-z-brokulami/#comment-1189</guid>
		<description>wyszło przepyszne, rewelacja, palce lizać, przepis godny polecenia</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>wyszło przepyszne, rewelacja, palce lizać, przepis godny polecenia</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Kurczak Kung Pao, którego autorem jest Radek</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/11/01/kurczak-kung-pao/#comment-1188</link>
		<dc:creator>Radek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2009 14:39:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/11/01/kurczak-kung-pao/#comment-1188</guid>
		<description>wyszło przepyszne, rewelacja, palce lizać</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>wyszło przepyszne, rewelacja, palce lizać</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Palnik WOK Sonarema 8045, którego autorem jest Rafał</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2006/11/06/palnik-wok-sonarema-8045/#comment-1187</link>
		<dc:creator>Rafał</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Apr 2009 08:07:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2006/11/06/palnik-wok-sonarema-8045/#comment-1187</guid>
		<description>Witam,
Chciałbym zainstalować Sonareme na stałe w blacie kuchennym. W związku z tym parę pytań. Jak bardzo nagrzewa się zewnętrzny pierścień obudowy? Czy można zatem palnik osadzić tak głęboko w blacie kuchennym, że ponad jego powierzchnę będą wystawały tylko elementy na których opieramy wok? Jak maksymalnie daleko sięga płomień (tzn. czy przy osadzeniu w blacie nie zostanie uszkodzony sam blat). Dzieki z góry!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,<br />
Chciałbym zainstalować Sonareme na stałe w blacie kuchennym. W związku z tym parę pytań. Jak bardzo nagrzewa się zewnętrzny pierścień obudowy? Czy można zatem palnik osadzić tak głęboko w blacie kuchennym, że ponad jego powierzchnę będą wystawały tylko elementy na których opieramy wok? Jak maksymalnie daleko sięga płomień (tzn. czy przy osadzeniu w blacie nie zostanie uszkodzony sam blat). Dzieki z góry!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Patelnia płaska ze stali węglowej, którego autorem jest TTed</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/09/17/patelnia-plaska-ze-stali-weglowej/#comment-1186</link>
		<dc:creator>TTed</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Apr 2009 07:41:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/09/17/patelnia-plaska-ze-stali-weglowej/#comment-1186</guid>
		<description>Napiszę jedynie (trafiłem tutaj przypadkowo)Mam patelnię cyganską z 1989 roku. Jest wykonana z jednego &quot;kawałka&quot; metalu. Prawie każdego dnia używam. Jest wspaniała.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Napiszę jedynie (trafiłem tutaj przypadkowo)Mam patelnię cyganską z 1989 roku. Jest wykonana z jednego &#8220;kawałka&#8221; metalu. Prawie każdego dnia używam. Jest wspaniała.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Patelnia płaska ze stali węglowej, którego autorem jest esia509</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/09/17/patelnia-plaska-ze-stali-weglowej/#comment-1185</link>
		<dc:creator>esia509</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Apr 2009 13:01:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/09/17/patelnia-plaska-ze-stali-weglowej/#comment-1185</guid>
		<description>Hej mam pytanie czy w patelniach ze stali węglowej pod wpływem wysokiej temperatury nie uwypuklają się dna. Bo mam inne patelnie w których się uwypukliły dna, a mam zamiar kupić taką patelnię. Używam kuchni ceramicznej. Proszę o opinie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hej mam pytanie czy w patelniach ze stali węglowej pod wpływem wysokiej temperatury nie uwypuklają się dna. Bo mam inne patelnie w których się uwypukliły dna, a mam zamiar kupić taką patelnię. Używam kuchni ceramicznej. Proszę o opinie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Brokuły z czosnkiem, którego autorem jest piotr</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2008/04/15/brokuly-z-czosnkiem/#comment-1184</link>
		<dc:creator>piotr</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Apr 2009 20:47:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/?p=218#comment-1184</guid>
		<description>dziś kupiłem w dominikańskiej woka 32 zm z płaskim dnem ze stali węglowej za 99 zł - obok w sklepie (bliżej przejścia podziemnego) jest wok, chyba tej samej firmy, z akcesoriami (pokrywka, mieszadło, pałeczki itp) za 169 zł

w sumie kupiłem sam wok bo pokrywkę jakąś mam a łopatkę wolałem kupić taką aby w zmywarce móc ją myć (tamta była z drewnianą rączką) :)

pozdrawiam
piotr</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>dziś kupiłem w dominikańskiej woka 32 zm z płaskim dnem ze stali węglowej za 99 zł &#8211; obok w sklepie (bliżej przejścia podziemnego) jest wok, chyba tej samej firmy, z akcesoriami (pokrywka, mieszadło, pałeczki itp) za 169 zł</p>
<p>w sumie kupiłem sam wok bo pokrywkę jakąś mam a łopatkę wolałem kupić taką aby w zmywarce móc ją myć (tamta była z drewnianą rączką) <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>pozdrawiam<br />
piotr</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Wietnamskie smakołyki, którego autorem jest Marek</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/05/07/wietnamskie-smakolyki/#comment-1183</link>
		<dc:creator>Marek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Mar 2009 12:19:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/05/07/wietnamskie-smakolyki/#comment-1183</guid>
		<description>Tomek przeslij mi zdjecie tego boczku to zalatwie
przepis,przeslij na marek_viva małpa o2.pl
mam tam znajomego gostka</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tomek przeslij mi zdjecie tego boczku to zalatwie<br />
przepis,przeslij na marek_viva małpa o2.pl<br />
mam tam znajomego gostka</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Chiński parownik bambusowy, którego autorem jest Marek</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/04/05/chinski-parownik-bambusowy/#comment-1182</link>
		<dc:creator>Marek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Mar 2009 12:13:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/04/05/chinski-parownik-bambusowy/#comment-1182</guid>
		<description>Sylwia jak byś była zainteresowana takim parnikiem bambusowym,chetnie odstapie jeden jak by cos to
pisz marek_viva malpa o2.pl</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sylwia jak byś była zainteresowana takim parnikiem bambusowym,chetnie odstapie jeden jak by cos to<br />
pisz marek_viva malpa o2.pl</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Ostrzenie noży dla leniwych, którego autorem jest ja</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/11/05/ostrzenie-nozy-dla-leniwych/#comment-1181</link>
		<dc:creator>ja</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Mar 2009 15:51:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/11/05/ostrzenie-nozy-dla-leniwych/#comment-1181</guid>
		<description>Najlepszy sposób to ostrzenie na kamieniu, żadne tech-wynalazki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Najlepszy sposób to ostrzenie na kamieniu, żadne tech-wynalazki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Chiński parownik bambusowy, którego autorem jest sylwia</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/04/05/chinski-parownik-bambusowy/#comment-1180</link>
		<dc:creator>sylwia</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Mar 2009 15:29:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/04/05/chinski-parownik-bambusowy/#comment-1180</guid>
		<description>Dziekuje za BARDZO przystepna porade!!
Ja wlasnie lubie gotowane na parze, ale, mam garnek taki specjalnie kupiony go gotowania na parze, czyli garnek i dwa poziomy, ale jestem bardzo niezadowolona z niego. Bo parownik jest bardzo plytki, oba parowniki sa takie i para musi doleciec do samej gory garnka, przy 2cm wody to slabo, i jeszcze ten pierwszy stopien jakos podgrzewa ale juz drugi jak otworze i podloze reka to ledwo ledwo, ja zdejme parowniki to para az buha, ale jakos przez te male dziurki tego metalowego ustrojsta nie chce isc.
Bede szukac bambusa, wydaje mi sie to duzo lepsze rozwiazanie, widzialam tez garnek ktory mial jedna czesc parownika bardzo gleboka, tyle ze byl olbrzymi, nic pozostaje szukac.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziekuje za BARDZO przystepna porade!!<br />
Ja wlasnie lubie gotowane na parze, ale, mam garnek taki specjalnie kupiony go gotowania na parze, czyli garnek i dwa poziomy, ale jestem bardzo niezadowolona z niego. Bo parownik jest bardzo plytki, oba parowniki sa takie i para musi doleciec do samej gory garnka, przy 2cm wody to slabo, i jeszcze ten pierwszy stopien jakos podgrzewa ale juz drugi jak otworze i podloze reka to ledwo ledwo, ja zdejme parowniki to para az buha, ale jakos przez te male dziurki tego metalowego ustrojsta nie chce isc.<br />
Bede szukac bambusa, wydaje mi sie to duzo lepsze rozwiazanie, widzialam tez garnek ktory mial jedna czesc parownika bardzo gleboka, tyle ze byl olbrzymi, nic pozostaje szukac.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu O mnie ;-), którego autorem jest Moka</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/about/#comment-1179</link>
		<dc:creator>Moka</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Mar 2009 18:33:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-1179</guid>
		<description>Witam, zupełnie przez przypadek trafiłam na tego bloga. Ogólnie ich nie czytuję, ale muszę przyznać, że ten jest wyjątkowo interesujący. Bardzo lubię kuchnię azjatycką. Jednak od bardzo dawna zastanawiam się nad sposobem przygotowania zapewne doskonale Wam znanego kurczaka po wietnamsku, serwowanego w prawie wszystkich barach orientalnych w Polsce. Z tego co się orientuję Internet świeci pustkami jeżeli chodzi o ten przepis. I stąd  pytanie/prośba do Ciebie o zamieszczenie takiego przepisu na tej stronce :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam, zupełnie przez przypadek trafiłam na tego bloga. Ogólnie ich nie czytuję, ale muszę przyznać, że ten jest wyjątkowo interesujący. Bardzo lubię kuchnię azjatycką. Jednak od bardzo dawna zastanawiam się nad sposobem przygotowania zapewne doskonale Wam znanego kurczaka po wietnamsku, serwowanego w prawie wszystkich barach orientalnych w Polsce. Z tego co się orientuję Internet świeci pustkami jeżeli chodzi o ten przepis. I stąd  pytanie/prośba do Ciebie o zamieszczenie takiego przepisu na tej stronce <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu O mnie ;-), którego autorem jest tomek</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/about/#comment-1178</link>
		<dc:creator>tomek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Mar 2009 22:01:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-1178</guid>
		<description>Będę tu zaglądał i propagował wietnamską kuchnię :)))
Uwielbiam te smakołyki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Będę tu zaglądał i propagował wietnamską kuchnię <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> ))<br />
Uwielbiam te smakołyki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Wietnamskie smakołyki, którego autorem jest tomek</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/05/07/wietnamskie-smakolyki/#comment-1177</link>
		<dc:creator>tomek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Mar 2009 21:36:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/05/07/wietnamskie-smakolyki/#comment-1177</guid>
		<description>jak ja trafiłem na ten temat. Mieszkam dość daleko, do wólki mam 150 km, ale uwierzcie mi kilka razy w wólce byłem dla tego boczku :)
takie żarcie mnie kosztuje pewnie około 100 zł, ale nie potrafię sobie odmówić.
Na szczęście prowadzę też jakiś tam handel więc czasami bywam przy okazji. Dziś zakupiłem sobie sosy różne, wietnamskie i będę ekperymentował na boczku
Pozdrawiam Was wszystkich
Fascynat TEJ kuchni</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jak ja trafiłem na ten temat. Mieszkam dość daleko, do wólki mam 150 km, ale uwierzcie mi kilka razy w wólce byłem dla tego boczku <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
takie żarcie mnie kosztuje pewnie około 100 zł, ale nie potrafię sobie odmówić.<br />
Na szczęście prowadzę też jakiś tam handel więc czasami bywam przy okazji. Dziś zakupiłem sobie sosy różne, wietnamskie i będę ekperymentował na boczku<br />
Pozdrawiam Was wszystkich<br />
Fascynat TEJ kuchni</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Tasak do cięcia warzyw z www.wokshop.com, którego autorem jest buktor</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/11/13/tasak-do-ciecia-warzyw-z-wwwwokshopcom/#comment-1176</link>
		<dc:creator>buktor</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Mar 2009 22:37:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/11/13/tasak-do-ciecia-warzyw-z-wwwwokshopcom/#comment-1176</guid>
		<description>Witaj, no to dołożyłeś &quot;do pieca&quot; i na wstępie pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą - W PEŁNEJ ROZCIĄGŁOŚCI........

No nie,.... nie neguję Twoich osiągnięć kulinarnych, ale raczej nie zgadzam się z Twoimi poglądami. 
1. Żaden Chińczyk nie ugotuje chińskiego obiadu dysponując TYLKO lokalnymi produktami i TYLKO lokalnym sprzętem.... Ugotuje raczej zwykłą &quot;chińszczyznę&quot;. Mój znajomy, zagorzały chinofil, bywały w niejednej chińskiej prowincji i smakosz chińskich potraw, jadając u mnie niektóre moje &quot;dzieła&quot; (początkowo z &quot;obrzydzeniem&quot;) dopiero niedawno stwierdził, że w moim popisowym daniu (wieprzowina słodko-kwaśna) wyczuwa nutkę smaku zbliżoną do chińskiej. Niedawno - dopiero jak zrobiłem ją w chińskim żeliwnym woku (najświeższy nabytek z wokshop.com) wysezonowanym ortodoksyjnie i na palniku sonaremy. Powiedział, że dopiero teraz czuje smak woka - cokolwiek to miało znaczyć. 

2. cyt: &quot;...wszystko odpowiednio pokrojone, równowaga fan i tsai oraz obróbka termiczna krótka i ostra.&quot; Z tym krojeniem to mam wątpliwości - moim zdanie nie wiąże się z &quot;chińskością&quot; chyba, że powiążemy to ze sprzętem (pałeczki) bo widelcem też mozna jeść lub z palnikiem i wokiem - wielkość kawałków mięsiwa lub warzyw (groźba spalenia mnijszych).... no i na marginesie, szybkie smażenie na duuuużym ogniu to (moim zdaniem) jakieś 15% kuchni chińskiej.

3. Co do golenia rąk :D :D :D też tak sprawdzam moją &quot;wirtuozerię&quot; na osełkach.... i to ma dla mnie PIERWSZORZĘDNE znaczenie.... im bardziej goła ręka tym moja DUMA jest większa :)

4. Na zakończenie: WITAJ WŚRÓD NAS - mam nadzieję, że mówię w imieniu Nas wszystkich zebranych tu przy &quot;WOKU BALCERA&quot; (BAAAALLLCEEERRR .... GDZIE JESTEŚ?????)

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj, no to dołożyłeś &#8220;do pieca&#8221; i na wstępie pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą &#8211; W PEŁNEJ ROZCIĄGŁOŚCI&#8230;&#8230;..</p>
<p>No nie,&#8230;. nie neguję Twoich osiągnięć kulinarnych, ale raczej nie zgadzam się z Twoimi poglądami.<br />
1. Żaden Chińczyk nie ugotuje chińskiego obiadu dysponując TYLKO lokalnymi produktami i TYLKO lokalnym sprzętem&#8230;. Ugotuje raczej zwykłą &#8220;chińszczyznę&#8221;. Mój znajomy, zagorzały chinofil, bywały w niejednej chińskiej prowincji i smakosz chińskich potraw, jadając u mnie niektóre moje &#8220;dzieła&#8221; (początkowo z &#8220;obrzydzeniem&#8221;) dopiero niedawno stwierdził, że w moim popisowym daniu (wieprzowina słodko-kwaśna) wyczuwa nutkę smaku zbliżoną do chińskiej. Niedawno &#8211; dopiero jak zrobiłem ją w chińskim żeliwnym woku (najświeższy nabytek z wokshop.com) wysezonowanym ortodoksyjnie i na palniku sonaremy. Powiedział, że dopiero teraz czuje smak woka &#8211; cokolwiek to miało znaczyć. </p>
<p>2. cyt: &#8220;&#8230;wszystko odpowiednio pokrojone, równowaga fan i tsai oraz obróbka termiczna krótka i ostra.&#8221; Z tym krojeniem to mam wątpliwości &#8211; moim zdanie nie wiąże się z &#8220;chińskością&#8221; chyba, że powiążemy to ze sprzętem (pałeczki) bo widelcem też mozna jeść lub z palnikiem i wokiem &#8211; wielkość kawałków mięsiwa lub warzyw (groźba spalenia mnijszych)&#8230;. no i na marginesie, szybkie smażenie na duuuużym ogniu to (moim zdaniem) jakieś 15% kuchni chińskiej.</p>
<p>3. Co do golenia rąk <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  też tak sprawdzam moją &#8220;wirtuozerię&#8221; na osełkach&#8230;. i to ma dla mnie PIERWSZORZĘDNE znaczenie&#8230;. im bardziej goła ręka tym moja DUMA jest większa <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>4. Na zakończenie: WITAJ WŚRÓD NAS &#8211; mam nadzieję, że mówię w imieniu Nas wszystkich zebranych tu przy &#8220;WOKU BALCERA&#8221; (BAAAALLLCEEERRR &#8230;. GDZIE JESTEŚ?????)</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Nowy wok w rodzinie, którego autorem jest Marek</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/09/28/nowy-wok-w-rodzinie/#comment-1175</link>
		<dc:creator>Marek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Feb 2009 13:54:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/09/28/nowy-wok-w-rodzinie/#comment-1175</guid>
		<description>Paulina ja swoją patelnie zrobilem tak:
-umylem goraca woda z detergentem z oleju
-papierem sciernym wodoodpornym wyszorowalem ja
 nadajac tzw.ryski na niej po to aby patynka sie trzymala
-nastepnie bardzo dokladnie splukalem woda,porzadnie
 wytarlem do sucha
-raczke drewniana owinalem folia aluminiowa aby mi sie nie spalila nad ogniem
-nastepnie rozpalilem ogien na palniku i tak ja
przepalalem az do momentu pojawienia sie brazowej patyny
-nastepnie recznik papierowy nawilzylem olejem jadalnym
-i opalalem az do koloru czarnego uwaga duze ilosci 
dymu ida,po tym czasie ok 15 minut patelnia byla gotowa
-myc ja tylko sama woda bez detergentow,nie uzywac kwasnych warzym,zona raz wpadla ze kapuse sobie po dusi i podusila a ja od poczatku wszystko musialem
sezonowac
to tyle mysle ze pomoglem
slonecznie pozdrawiam
Marek 
p.s.mi kiedys tez tutaj pomogli,co ja teraz czynie
innym</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Paulina ja swoją patelnie zrobilem tak:<br />
-umylem goraca woda z detergentem z oleju<br />
-papierem sciernym wodoodpornym wyszorowalem ja<br />
 nadajac tzw.ryski na niej po to aby patynka sie trzymala<br />
-nastepnie bardzo dokladnie splukalem woda,porzadnie<br />
 wytarlem do sucha<br />
-raczke drewniana owinalem folia aluminiowa aby mi sie nie spalila nad ogniem<br />
-nastepnie rozpalilem ogien na palniku i tak ja<br />
przepalalem az do momentu pojawienia sie brazowej patyny<br />
-nastepnie recznik papierowy nawilzylem olejem jadalnym<br />
-i opalalem az do koloru czarnego uwaga duze ilosci<br />
dymu ida,po tym czasie ok 15 minut patelnia byla gotowa<br />
-myc ja tylko sama woda bez detergentow,nie uzywac kwasnych warzym,zona raz wpadla ze kapuse sobie po dusi i podusila a ja od poczatku wszystko musialem<br />
sezonowac<br />
to tyle mysle ze pomoglem<br />
slonecznie pozdrawiam<br />
Marek<br />
p.s.mi kiedys tez tutaj pomogli,co ja teraz czynie<br />
innym</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Nowy wok w rodzinie, którego autorem jest Paulina</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/09/28/nowy-wok-w-rodzinie/#comment-1174</link>
		<dc:creator>Paulina</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Feb 2009 08:46:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/09/28/nowy-wok-w-rodzinie/#comment-1174</guid>
		<description>No dobra. Ja tez kupilam woka ze stali w. (Tonkin) i za cholere nie moge uzyskac zadawalajacego efektu (z uwagi na pierwsza kleske wypalilam woka ponownie na drugi dzien i tez klops), czarna patyna odchodzi juz w czasie wypalania, co gorsza pojawia sie gdzieniegdzie cieniutka (prawie niewidzialna, ale wyczuwalna pod recznikiem papier.)warstwa, jakby skarmelizowanego oleju, do ktorej przywiera jedzenie.
Pomocy, co robie zle?...
A robie to pokrotce tak:
myje, podgrzewam woka przez 3 min., nalewam lyzke oleju-rozsmarowuje, za jakies 5 min. kolejna lyzka itd. przez 20 min, na standardowej kuchence gazowej.
Za pierwszym razem myslalam,ze za duzo oleju ale wtedy mi sie recznik przyklejal do woka.
Czy dobrze byloby teraz calkiem zedrzec przed kolejnym wypalaniem?...sama nie wiem, rece opadaja...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No dobra. Ja tez kupilam woka ze stali w. (Tonkin) i za cholere nie moge uzyskac zadawalajacego efektu (z uwagi na pierwsza kleske wypalilam woka ponownie na drugi dzien i tez klops), czarna patyna odchodzi juz w czasie wypalania, co gorsza pojawia sie gdzieniegdzie cieniutka (prawie niewidzialna, ale wyczuwalna pod recznikiem papier.)warstwa, jakby skarmelizowanego oleju, do ktorej przywiera jedzenie.<br />
Pomocy, co robie zle?&#8230;<br />
A robie to pokrotce tak:<br />
myje, podgrzewam woka przez 3 min., nalewam lyzke oleju-rozsmarowuje, za jakies 5 min. kolejna lyzka itd. przez 20 min, na standardowej kuchence gazowej.<br />
Za pierwszym razem myslalam,ze za duzo oleju ale wtedy mi sie recznik przyklejal do woka.<br />
Czy dobrze byloby teraz calkiem zedrzec przed kolejnym wypalaniem?&#8230;sama nie wiem, rece opadaja&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Kurczak Kung Pao, którego autorem jest piotr</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/11/01/kurczak-kung-pao/#comment-1173</link>
		<dc:creator>piotr</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Jan 2009 19:00:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/11/01/kurczak-kung-pao/#comment-1173</guid>
		<description>Szanowni Panowie 
Robiłem tylko raz kurczaka kung pao - i wiecie z czym miałem problem ? Z oddychaniem przy woku - opary przypalanej chili zaczęły mnie dusić i piec w oczy - sama potrawa bardzo smaczna, w duchu syczuańskim
piotr</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szanowni Panowie<br />
Robiłem tylko raz kurczaka kung pao &#8211; i wiecie z czym miałem problem ? Z oddychaniem przy woku &#8211; opary przypalanej chili zaczęły mnie dusić i piec w oczy &#8211; sama potrawa bardzo smaczna, w duchu syczuańskim<br />
piotr</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Tasak do cięcia warzyw z www.wokshop.com, którego autorem jest piotr</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/11/13/tasak-do-ciecia-warzyw-z-wwwwokshopcom/#comment-1172</link>
		<dc:creator>piotr</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Jan 2009 18:33:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/11/13/tasak-do-ciecia-warzyw-z-wwwwokshopcom/#comment-1172</guid>
		<description>Szanowni Panowie
W duchu azjatyckim gotuję już około 23 lata - w jedynej wydanej wtedy książce kucharskiej dotyczącej chin polecano jeszcze maggi jako substytut sosu sojowego, a wok opisywany był jako egzotyka z końca świata. Dziś to bajka w porównaniu z moimi problemami sprzed prawie ćwierćwiecza.
Mam jednak pewne doświadczenia z tego okresu: kuchnia azjatycka nie polega chyba na ortodoksyjnym trzymaniu się oryginalnego sprzętu i wyposażenia kuchni, tasak owszem, fajnie, gdy jest ostry, ale chińczyk będąc w jakimkolwiek zakątku świata i dysponując tylko lokalnymi produktami i sprzętem zawsze ugotuje chiński obiad - dlaczego? Bo trzyma się ducha kuchni chińskiej i jej trzech, wydaje mi się zasad: wszystko odpowiednio pokrojone, równowaga fan i tsai oraz obróbka termiczna krótka i ostra.
Golenie włosów przedramienia tasakiem ma drugorzędne znaczenie. A kuty ręcznie tasak do warzyw mam także - nie powiem, jest świetny, ale od 10 lat mam nóż szefa kuchni victorinox ze stali nierdzewnej, ostry jak brzytwa i kroiłem nim składniki chińskich dań równie dobrze. Pozdrawiam Wszystkich - mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do grona miłośników dań azjatyckich
piotr</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szanowni Panowie<br />
W duchu azjatyckim gotuję już około 23 lata &#8211; w jedynej wydanej wtedy książce kucharskiej dotyczącej chin polecano jeszcze maggi jako substytut sosu sojowego, a wok opisywany był jako egzotyka z końca świata. Dziś to bajka w porównaniu z moimi problemami sprzed prawie ćwierćwiecza.<br />
Mam jednak pewne doświadczenia z tego okresu: kuchnia azjatycka nie polega chyba na ortodoksyjnym trzymaniu się oryginalnego sprzętu i wyposażenia kuchni, tasak owszem, fajnie, gdy jest ostry, ale chińczyk będąc w jakimkolwiek zakątku świata i dysponując tylko lokalnymi produktami i sprzętem zawsze ugotuje chiński obiad &#8211; dlaczego? Bo trzyma się ducha kuchni chińskiej i jej trzech, wydaje mi się zasad: wszystko odpowiednio pokrojone, równowaga fan i tsai oraz obróbka termiczna krótka i ostra.<br />
Golenie włosów przedramienia tasakiem ma drugorzędne znaczenie. A kuty ręcznie tasak do warzyw mam także &#8211; nie powiem, jest świetny, ale od 10 lat mam nóż szefa kuchni victorinox ze stali nierdzewnej, ostry jak brzytwa i kroiłem nim składniki chińskich dań równie dobrze. Pozdrawiam Wszystkich &#8211; mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do grona miłośników dań azjatyckich<br />
piotr</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Mapo Dofu &#8211; 麻婆豆腐, którego autorem jest tomjaw</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2008/09/21/mapo-dofu-%e9%ba%bb%e5%a9%86%e8%b1%86%e8%85%90/#comment-1171</link>
		<dc:creator>tomjaw</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Jan 2009 13:57:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/?p=183#comment-1171</guid>
		<description>Czesc, 

Mam prosbe.
Moglbys podac jakie bary warto odwiedzic w Wolce?
Bede jechal do Wawy za jakis czas.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czesc, </p>
<p>Mam prosbe.<br />
Moglbys podac jakie bary warto odwiedzic w Wolce?<br />
Bede jechal do Wawy za jakis czas.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Kurczak z brokułami, którego autorem jest Unspoken</title>
		<link>http://balcer.wordpress.com/2007/11/19/kurczak-z-brokulami/#comment-1170</link>
		<dc:creator>Unspoken</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Dec 2008 09:09:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://balcer.wordpress.com/2007/11/19/kurczak-z-brokulami/#comment-1170</guid>
		<description>Dzięki Ci za ten blog! Wspaniale pokazujesz jak należy przyrządzać potrawy. W zasadzie od dwóch lat staram się coś samemu ugotować ale nigdy nie udało mi się sprawić by jedzenie było hmm smaczne ;)

Niemniej Twój blog natchnął mnie by spróbować ponownie....:)

Proszę, nie zaprzestawaj jego prowadzenia:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki Ci za ten blog! Wspaniale pokazujesz jak należy przyrządzać potrawy. W zasadzie od dwóch lat staram się coś samemu ugotować ale nigdy nie udało mi się sprawić by jedzenie było hmm smaczne <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Niemniej Twój blog natchnął mnie by spróbować ponownie&#8230;.:)</p>
<p>Proszę, nie zaprzestawaj jego prowadzenia:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
