h1

Kurczak z brokułami

19 Listopad, 2007

Dzisiaj zaprezentuję wam przepis na kurczaka z brokułami.

Już od samego rana intensywnie zastanawiałem się w jaki sposób przyrządzić wcześniej kupionego kurczaka. Natchnienie przyszło nieoczekiwanie z mojego ulubionego forum dyskusyjnego eGullet które jest prawdziwą skarbnicą profesjonalnej wiedzy o kuchni chińskiej. Ten przepis nie jest jakąś szczególną wizytówką żadnego regionu chin. Ogólnie reprezentuje on styl kantoński który słynie z bodaj największej różnorodności potraw i mieszania się wszelkich kulinarnych wpływów z całego świata.

Autorem wersji źródłowej jest Pan Leung z forum EGullet, ale ja nie byłbym sobą gdybym nie zrobił tego przepisu po swojemu😉

Ciekawostką w tej potrawie są 4 rodzaje grzybów. O ile większość ludzi już dość dobrze rozpoznaje grzybki mun i aromatyczne o tyle grzyby białe i małpie głowy wywołują zakłopotanie🙂
Szczególnie „małpia głowa” (monkey head mushroom) jest interesująca gdyż z wyglądu rzeczywiście przypomina głowę makaka z grubymi włoskami. A grzyb biały niechybnie można pomylić z łazienkową gąbką do mycia.
Potrawa ta bazuje na ciemnym sosie którego głównym składnikiem jest sos ostrygowy. Myślę że prezentowane niżej wykonanie tego przepisu spokojnie może konkurować z wersjami restauracyjnymi zarówno pod względem smaku jak i prezentacji na talerzu.

—————————————————————————

Składniki:
0,5 piersi kurczaka,
1 ostra czerwona papryczka pepperoni,
1 ostra zielona papryczka pepperoni,
5 duże ząbki czosnku,
3 cm korzenia imbiru,
2 łyżki pędów bambusa,
1 grzyb „biały”,
2 grzyby „małpia głowa„,
7 grzybów „aromatycznych”,
7 grzybów „mun”,
1 brokuł,
1/4 rosołowej kostki drobiowej

Marynata do kurczaka:
0,5 łyżeczki czarnego pieprzu,
2 łyżki sosu ostrygowego,
1 łyżka ciemnego sosu sojowego,
1 łyżka skrobi kukurydzianej

Sos:
2 łyżki sosu ostrygowego,
1 łyżka ciemnego sosu sojowego,
3 łyżeczki czerwonego cukru (lub białego),
2 chochle kucharskie rosołu z kury,

Zagęszczacz:
3 łyżki skrobi kukurydzianej wymieszanej z filiżanką zimnej wody

A więc do dzieła😉
Kurczaka kroimy w kostkę 1,5cm, wrzucamy do miski i zalewamy marynatą z sosu ostrygowego, sojowego oraz czarnego mielonego pieprzu.
Grzybki z osobna zalewamy wrzątkiem i super delikatnie podgrzewamy na gazie tak aby się nie gotowały przez 30 min.
Z 1/4 kostki Knorra przygotowujemy bulion.
Czosnek i Imbir rozbijamy tasakiem a następnie siekamy na drobno.
Papryczki pepperoni drylujemy, kroimy w ok. 4cm paski.
Brokuł rozdrabniamy i płuczemy w bieżącej wodzie.
Rozmoczone grzybki kroimy w małe kawałki.

No i pora na film.
Dodam tylko że brakuje w tym filmie ok 3 minut mozolnego smażenia brokuł które wydało mi się niepotrzebną dłużyzną i postanowiłem usunąć ten fragment.
Brokuły najlepiej jest smażyć pod przykrywką z dodatkiem rosołu, tak aby zmiękły po wpływem parowania. Ja smażyłem je bez pokrywki przeszło 4 min.

A tak prezentuje się gotowa potrawa:


Ilość składników pozwoliła przygotować 3 porcje potrawy. W tym wariancie występuje dodatkowo biały ryż i chińskie, śliwkowe wino deserowe.

17 uwag

  1. ha jakie piękne kolory na tym talerzu widać, hej „balcer” sprzedaj mi info gdzie kupiłeś grzyby: białe i małpie głowy? – bo tylko tego mi brakuje do tego dania
    P.S. a my już z „buktorem” czekamy na paczkę🙂🙂🙂


  2. heja,
    „arbil” małpie głowy jak do tej pory widuję tylko w sklepie Wah-Nam (Wólka Kosowska). Jest tam jeszcze cała masa „kosmicznych” grzybów o których nic nie wiem🙂
    Przy każdej okazji staram się wypróbowywać jakieś nowe, ale bladego pojęcia nie mam jak powinno się je przyrządzać. W Internecie prawie nic o nich się nie pisze, przynajmniej w anglojęzycznym Internecie.
    Grzyby białe są np. W „Asia Tasty” w Hali Gwardii (Warszawa), w zasadzie wszędzie ich pełno tyle że nikt nie rozpoznaje w nich grzybów i przechodzi obok obojętnie🙂


  3. Witajcie
    zrobiłem w tego kurczaka w czwartek – rodzina orzekła, że super smak. To będzie moja druga, „koronna” i popisowa chińszczyzna (pierwsza to wieprzowina słodko-kwaśna)….
    Ale mam pytanie do „balcera”: te 0,5 piersi kurczaka w przepisie to nie pomyłka? Patrząc na ilość mięsa na filmie, na moje oko jest tam sporo więcej niż 0,5 piersi. Wydaje mi się, że odpowiednią ilością dla 3 osób (tylu było u mnie degustatorów) powinno być: 1 pojedyncza pierś kurczaka na 1 osobę.
    Nie miałem niestety „małpiej głowy” (widziałem ale nie kupiłem w Wah-Nam – bo kompletnie nie wiedziałem co to?🙂 ) ale za to dołożyłem więcej shiitake i moon i dodałem nieznanych mi suszonych grzybów (malutkie kapelusze na bardzo długich i cieniutkich nóżkach, rosnących w kępkach). Na opakowaniu napisano: „Draied fungus chapignon parfume seche” a na naklejce z tyłu: „Draied mooshroom teaplant” super zapach i smak!!! (też z Wah-Nam).

    PS. co do paczki, o której wpomniał „arabil”, to oprócz ciężkiego tasaka zamówiłem sobie również tajski zestaw do gotowania ryżu na parze – dzban ze stożkowym bambusowym sitem
    http://farm3.static.flickr.com/2266/2059772383_9c03d60da3.jpg?v=0


  4. „buktor” pierś piersi nie równa🙂 Wszystko zależy od wielkości kuraka. Ja jestem fanem głównie warzyw w potrawie więc mięsa daję stosunkowo mało, ale można przecież zwiększyć proporcje i też będzie OK.
    Czy te grzybki o małych kapeluszach i długich nóżkach to przypadkiem nie tzw. „złote igły” ???
    http://flickr.com/photo_zoom.gne?id=38153828&size=o

    Ten zestaw do parowania słodkiego ryżu kleistego wygląda fajowo, ciekawe tylko czy zwykły ryż też będzie dawało się uparować.


  5. Grzyby ogólnie podobne (tylko, że moje suche🙂 ).
    Też początkowo podejrzewałem, że to „złote….coś”, ale…wśród tego suszu znajdują się i malutkie kapelusiki i raczej duże (3-4 cm średnicy).
    Znalazłem w necie http://farm3.static.flickr.com/2399/2065921686_af524ed5f0_m.jpg
    Wyglądają dokładnie ja na tym zdjęciu i nazywają się „Tea Tree Mushroom” czyli chyba w bardzo wolnym tłumaczeniu: „Opieńka herbaciana” 🙂
    Tłumaczenie opisu: „Tea Tree Mushroom jest leczniczym grzybem.Ma bardzo oryginalny smak jedyny w swoim rodzaju, jest odżywczy i bogaty w składniki. Zawiera m.in. 16 rodzajów z aminokwasów przyswajalnych przez organizm człowieka, wiele witamin z grupy B, minerałów i polisacharydów. Ma działanie przeciwrakowe, przeciwobrzękowe, wspomaga nerki, przeciwdziała astmie, zapaleniu płuc, wspomaga żoładek, ma działanie przeciwbiegunkowe i wiele innych. Mówi sie o nim „Król chińskich grzybów”


  6. „król chińskich grzybów” chyba król wszystkich grzybów – to jedyne grzyby, które miały by tak dużo składników odżywczych, piszesz „buktor” że kupiłeś je w Wah Nam? będę tam w grudniu więc zrobię sobie odpowiedni zapas


  7. Tego grzybka jeszcze nie miałem na talerzu ale w ten weekend naprawię to niedopatrzenie🙂
    Jak na razie mam w kolekcji:
    1) Muny (suszone)
    2) Aromatyczne (suszone)
    3) Białe (suszone)
    4) Małpie Głowy (suszone)
    5) Złote igły (w puszce)
    6) Straw mushrooms (w puszce)


  8. Witam

    Dziś pierwszy raz natknąłem się na tego bloga – jest świetny. Ja dopiero zaczynam przygodę z kuchnią azjatycką i mam pewnie banalne dla Was pytanie:

    Na jakim tłuszczu smażycie te wszystkie potrawy?
    dziwi mnie że ten tluszcz sie nie pali – ja jak dam za duzy ogien na kuchence to zaraz mi sie olej spali i jest lipa😦


  9. Sebek – jaką masz kuchenkę? Na zwykłej kuchence olej Ci się pali podczas smażenia? Bo może za długo nagrzewasz woka z samym olejem i zanim wrzucisz składniki jest on już przepalony. Jeszcze przychodzi mi do głowy to że możesz używać oliwy z oliwek która nie nadaje się do smażenia na woku ze względu na niską temperaturę palenia. Zapewne większość używa zwyczajnego oleju słonecznikowego. Na filmiku Balcera widziałem że używa (jeśli mnie wzrok nie myli) oleju ryżowego. Dobre są oleje sojowe lub z orzeszków ziemnych (mają wysoką temperaturę zapłonu).


  10. witam

    Używam zwykłej kuchenki i smażę przeważnie ka kujawskim lub olku🙂 Może faktycznie za długo trzymam ten olej i nagrzewam bez dodania skladnikow, ale jak widze na tych filmikach jakich palnikow uzywacie to az mi sie wiezyc nie chce ze olej sie nie przepali


  11. Podstawowa sprawa w każdej kuchni przy smażeniu – najpierw trzeba bardzo dobrze rozgrzać patelnię (moim zdaniem maksymalnie jak tylko można) potem wlewać olej i prawie natychmiast (zanim olej zacznie się palić) wrzucać to co ma być smażone. Ta technika umożliwia uniknąć typowego zjawiska jakim jest palenie się tłuszczu przy rogrzewaniu naczynia. No i podstawowa sprawa – po maksymalnym rozgrzaniu naczynia, zapas „mocy cieplnej” jaki w nie „włożyliśmy” pozwala uniknąć nadmiernego, skokowego schłodzenia tłuszczu, co zawsze bardzo negatywnie wpływa na smażony produkt (nasiąkanie). A co do palników o wysokich mocach (mam Sonaremę🙂 ) prawie nigdy nie smażę na najwyższej mocy. Przy ustawieniach na maxa mięso smażone w małych ilosciach oleju potrafi przypalic sie na węgiel przy małej przerwie w mieszaniu🙂 . Natomiast smażenie w głębokim oleju – to bajka, żadna frytownica nie da takiego efektu jak 1/2 litra oleju w woku i gaz (w sonaremie) na maxa.


  12. acha, tak informacyjnie – używam oleju ryżowego (temp. palenia 225*C jak gwarantuje producent) i oleju z orzeszków ziemnych (temp. palenia nie określona na opakowaniu).


  13. a co wlawacie zeby miec ogien w patelni?


  14. „sebek” klucz do smażenia w ogniu to palnik o odpowiednio dużej mocy, na nim porządnie rozgrzany olej w woku i trochę wody , poczytaj tu: http://www.kuchniachinska.pl/forum.php?tid=38

    i obejrzyj sobie tu:
    https://balcer.wordpress.com/2007/02/21/filmy-z-plonacymi-wok-ami/

    i na koniec ostrzeżenie :
    koniecznie przeczytaj i obejrzyj film na końcu
    https://balcer.wordpress.com/2007/09/12/pierwszy-oddech-smoka/


  15. Dzięki Ci za ten blog! Wspaniale pokazujesz jak należy przyrządzać potrawy. W zasadzie od dwóch lat staram się coś samemu ugotować ale nigdy nie udało mi się sprawić by jedzenie było hmm smaczne😉

    Niemniej Twój blog natchnął mnie by spróbować ponownie….:)

    Proszę, nie zaprzestawaj jego prowadzenia:)


  16. wyszło przepyszne, rewelacja, palce lizać, przepis godny polecenia


  17. ej, gdzie zniknęły filmy?



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: